TP-Link Archer C2600

Post znajduje się w kategorii Recenzje

23 stycznia 2018

Spis treści

Wstęp

TP-Link Archer C2600

Tematem routerów nie interesuję się jakiś czas. Moim ostatnim zakupem był WDR4300, którego używam już całkiem długi czas i powoli pojawia się opcja wymiany na nowy. Dlatego kilka miesięcy temu testowałem urządzenie, które kosztowało 120 zł a jego recenzję możecie przeczytać pod tym linkiem. Byłem zaskoczony, jak wiele dobrego możemy uzyskać za tak niewielkie pieniądze.

Jasne, było kilka wad, które odkryłem, ale w końcu nie można mieć wszystkiego za tak małe pieniądze. Większość z użytkowników domowych tych minusów w ogóle nie dostrzeże, więc… Dla nich to urządzenie było idealne.

Tym razem postanowiłem iść w zupełnie drugą stronę – testowałem urządzenie za spore pieniądze z wieloma funkcjami. Poznajcie bohatera dzisiejszej opowieści, czyli TP-Link Archer C2600.

USB 3.0, porty 1Gb/s, duża przepustowość na wifi… Co jeszcze nas czeka w tym urządzeniu?

Przedstawienie produktu

TP-Link Archer C2600

Otrzymując paczkę myślałem, że przez przypadek wysłano do mnie dwa urządzenia. Moje podejrzenia okazały się niesłuszne. Po otwarciu okazało się, że router ma ogromne rozmiary i jest bardzo ciężki. Zasilacz jest niestandardowych wymiarów i z powodzeniem może konkurować wielkością np. z laptopów Lenovo. Zapomnijcie również o powieszeniu go gdzieś na ścianę – bez porządnego mocowania się nie obejdzie. Jego waga jest naprawdę spora.

Całość prezentuje się obłędnie. Czarna obudowa, w połowie błyszcząca na której standardowo zostają ślady palców oraz matowy kolor na części gdzie zauważymy otwory do wentylacji. Przez środek przebiega pasek, gdzie widzimy diody oraz jeden przycisk do ich kontroli. Nawet logo, do którego mam przeważnie zastrzeżenia u tego producenta w tym wypadku w ogóle mi nie przeszkadza, bo jest bardzo dobrze wkomponowane.

Z tyłu znajdziemy 4 odkręcane anteny o kwadratowej obudowie, 4 gniazda LAN oraz jedno WAN, gniazdo zasilania i przycisk zasilania. Na jednym boku znalazły się dwa gniazda USB, przyciski od włączania wifi, WPS oraz do resetowania routera do ustawień domyślnych. Przód oraz drugi bok nie posiadają żadnych gniazd. Na dole zapisane są istotne informacje, np. domyślne SSID sieci bezprzewodowych wraz z hasłami oraz numer seryjny i MAC. Tam znajdziemy także informację z loginem i hasłem oraz witryną, gdzie trzeba się logować, aby móc skonfigurować takie urządzenie.

Jeżeli chodzi o ogólny wygląd urządzenia – nie powstydzimy się postawić go w widocznym miejscu, wygląda o wiele bardziej schludniej niż młodszy brat, którego wcześniej testowałem. Same diody są podświetlone na biało / czerwono w zależności od statusu, a dzięki jednemu przyciskowi możemy je wyłączyć. Możemy je także kontrolować z poziomu aplikacji.

Aplikacja mobilna

TP-Link Archer C2600

Firma TP-Link od pewnego czasu dostarcza możliwość kontrolowania swojego urządzenia z poziomu aplikacji mobilnej na platformy iOS jak i Android. Aplikacja o nazwie Tether umożliwia nam kontrolę routera nie używając do tego przeglądarki. Należy jednak być podłączonym do sieci wifi, którą rozsyła router. Znalazła się nawet opcja kontroli dostępu „z chmury”, aczkolwiek nie wiem dlaczego, ale mi się nie udało włączyć tej opcji i pozostało mi jedynie kontrolowanie routera z poziomu domowej sieci wifi. Poniżej znajdziecie funkcje, które oferuje nam aplikacja:

  • Wyświetlanie informacji o sieciach bezprzewodowych (normalnych jak i gościnnych)
  • Wyświetlanie listy podłączonych urządzeń
  • Blokowanie podłączonych urządzeń
  • Sprawdzanie stanu połączenia z Internetem
  • Zmiana konfiguracji połączenia z Internetem
  • Udostępnianie haseł do połączenia z Internetem
  • Aktywowanie lub wyłączanie sieci dla Gości
  • Resetowanie / restartowanie urządzenia
  • Zarządzanie kontrolą rodzicielską
  • Jak i kontrolowanie diód na routerze

Uważam, że aplikacja ma wszystko to co potrzebne, aby w pełni kontrolować domowy router. Niedługo nadejdą czasy, że do konfigurowania nie będziemy potrzebować przeglądarki tylko samą aplikację. W sumie – już nadeszły. Jednak tradycyjność u mnie wygrywa i wolę całą konfigurację przeprowadzać z poziomu przeglądarki na komputerze.

TP-Link Archer C2600

Wydajność

TP-Link Archer C2600

Producent wstawił do urządzenia dwurdzeniowy procesor o prędkości 1,4GHz, która ma nam dawać wprost nieograniczoną wydajność na nasze potrzeby. Muszę się przyznać, że nie udało mi się go nawet obciążyć w 40%, a robiłem wiele – przerzucanie plików pomiędzy dwoma serwerami (Deployment dużego obrazu), jednocześnie kopiowałem pliki z dysku USB na komputer i gdzieś w tle były podłączone urządzenia po wifi w normalnym trybie używania. Nie zapominajmy także o tym, że Xbox wygenerował spore obciążenie ściągając gry z Internetu. No i się nie udało. Jednak taka wydajność, ma swoją cenę w prądzie, który pobiera router Używany jest zasilacz 12V, 4A. Dla przypomnienia dodam, że standardowo są zasilacze 1,5A.
Cena ma swoje uzasadnienie. W poprzednim routerze wspomniałem, że nie zawiesił się on ani razu, tutaj także nie zdarzyła mi się taka sytuacja nawet podczas największego obciążenia, które udało mi się wygenerować.

Udostępnianie plików

TP-Link Archer C2600

Skoro mamy dostępne 2 złącza USB 3.0 to aż szkoda nie zrobić z tego urządzenia domowego centrum multimedialnego. Samo udostępnianie plików polega na podłączeniu dysku do routera, ustawieniu które foldery mają być udostępnione, ewentualnie ustawieniu loginów oraz haseł… I to wszystko. Mamy możliwość ustawienia udostępniania kilku folderów. Nie zauważyłem również problemów z tym, aby dysk się np. wyłączał z powodu niedostarczenia odpowiedniej ilości prądu. Wszystko działało poprawnie na dwóch platformach: macOS oraz Windows.

Panel webowy

TP-Link Archer C2600

Sam panel do zarządzania routerem jest bardzo intuicyjny. Widać, że jest stworzony dla osób, które nie mają wielkiej styczności z komputerami. Mamy podział na dwie sekcje – podstawową i zaawansowaną. W tej pierwszej ustawiamy wszystkie niezbędne opcje do połączenia z Internetem jak i sprawdzenie jego statusu, siecią wifi oraz gościnną, kontrolą rodzicielską jak i udostępnianiem plików oraz sprawdzeniem ilości podłączonych urządzeń. Muszę przyznać, że bardzo ładnie to wygląda. Minusem jest to, że panel nie jest w języku polskim. Za to sekcja zaawansowana to jest już miód na me oczy. Zaawansowane informacje o połączeniu, obciążeniu, połączonych urządzeniach na samej pierwszej stronie. Cud, miód i orzeszki.
Największa bolączka panelu? Brak responsywności oraz krótki czas bezczynności. Po około minucie bez reakcji następuje wylogowanie i trzeba się logować ponownie.

Cena

TP-Link Archer C2600

Za jakość trzeba płacić, dlatego Archer C2600 kosztuje ponad 800 zł. Dużo, za dużo.

Czy warto?

Mając w domu laptopa i telewizor nie będziemy potrzebować tak drogiego sprzętu. Ale mając już laptop, telewizor, konsolę oraz kopiując sporo plików pomiędzy maszynami tak jak ja to robię – możemy docenić jego stabilność oraz funkcje. Tylko przez ile czasu będziemy robić tak skomplikowane działania?

Nawet w przypadku mojej osoby ten router byłby wykorzystywany w 5-10%, czasem więcej.. Ale za takie pieniądze, inwestycja by była poczyniona na kilka lat. Czy dostawca jednak przez te kilka lat będzie

Ocena

Dla kogo bym polecił to urządzenie?

Rzadkim konsumentem będzie użytkownik domowy – chyba, że ten bogatszy. Zasięg wifi spory, prędkości również. Możliwości? Dużo za duże.

Idealnie natomiast sprawdzi się w małych biurach, gdzie jest kilka(naście) komputerów, jakieś małe serwery, sieci gościnne. Na pewno nie zawiedzie.

Ja natomiast z chęcią bym przytulił taki router, ale za cenę 300 zł niższą. Za 800 zł, dostajemy Mikrotiki, które obsługują dużo większe biura.

500 zł było by ceną idealną, która skusiła by mnie, aby przejść się do sklepu. OpenVNP, opcje konfiguracji, porty USB 3.0, sieć gbit…  Na pewno warto.

Ale jeżeli macie do wydania spore pieniądze i szukacie czegoś, co was nie zawiedzie przez kilka lat, serdecznie polecam Archer C2600.

Plusy

Wydajność

Zaawansowane funkcje

Łatwość konfiguracji

Dwa porty USB 3.0

Gigabitowy LAN

Prędkosć działania sieci wifi

Aplikacja mobilna

Minusy

Cena

Brak panelu w języku polskim

Jeszcze raz cena...

Pobór prądu


Poczytaj także o:

Archos 50 Power

23 stycznia 2018 // Recenzje

Archos 50 Power - Telefon z baterią 4000mAh za 600 zł. Czy musimy wydawać na urządzenie ponad 1000 zł?

czytaj więcej

TP-Link SmartHome

23 stycznia 2018 // Recenzje

Tematyka SmartHome coraz bardziej wkracza do naszych mieszkań. Czy TP-Link poradzi sobie na tym rynku?

czytaj więcej


A może komentarz?